ZEALOT CULT „Karmenian Crypt”

581185ZEALOT CULT – „Karmenian Crypt” (Ep)
Blood Harvest Records 2016

Pyszne danie przygotował nam Irlandzki Zealot Cult, szkoda tylko, że konsumpcja trwa tak krótko, bowiem to jedynie 3 utwory. Wiadomo jednak, że nie ilość się liczy a jakość, a z jakością jest u nich bardzo dobrze. „Karmenian Crypt” to przepiękny Death Metal starej szkoły. Morbid Angel, Obituary, Pestilence, własnie w takim klimacie utrzymana jest Ep’ka Zealot Cult. Sekcja rytmiczna nie zapierdala jak gość ze sraczką, ale umiejętnie różnicuje swą grę. Przypierdoli zdrowo, by chwile później wgnieść w glebę miażdżącym zwolnieniem. Riffy gitarowe solidnie poniewierają przetaczając się po słuchaczu, ale co najważniejsze, są tak charakterystycznie odegrane, że na długo zostają w zwojach mózgowych. Wokalista również daje radę, a jego rzygający growling to istny miodzik dla ucha. Na materiale tym panuje także charakterystyczny, złowrogi klimat, który na starych płytach Death Metalowych odgrywał przecież niepoślednią rolę. Znalazło się tu także miejsce dla odrobinkę bardziej progresywnego podejścia do tematu. Można wychwycić wyraźne inspirację Pestilence czy Atheist zwłaszcza w ostatnim wałku „Suffocation of the Mind”.  Oryginalności tu oczywiście mniej niż zero, ale to przecież nieważne. Ważne, że materiał żre jak cholera i trudno przy nim spokojnie usiedzieć na dupie. Niczego więcej tu nie trzeba. Wielkiego apetytu na dużą płytę (która jest już w przygotowaniu) narobił mi Zealot Cult. Mam nadzieję, że będzie to konkretna petarda, a tymczasem cieszmy się tym, co mamy.

Hatzamoth

Możliwość komentowania jest wyłączona.