CUMBEAST „Straight Outta Sewer”

600727CUMBEAST – „Straight Outta Sewer”
Rotten Roll Rex 2016

Weseli brutale lub jak kto woli brutalne wesołki z Finlandii oddali w ręce swych fanów w 2016 roku swój czwarty, pełny album „Straight Outta Sewer”. Dlaczego tak określiłem panów z Cumbeast?? Ano dlatego, że Cumbeast gra naprawdę radosną muzykę. Brutalną, zdrowo poniewierającą, ale na wskroś przepełnioną humorem. Bez napinki czy jakiegokolwiek ciśnienia, na luzie, z werwą i odpowiednim dystansem. Cała czwarta płyta zespołu, to jedna wielka Brutal Death Metalowa jazda na fali gnijących ścieków (co zresztą doskonale przedstawia okładka albumu). Składniki rodem z brutalnego napierdalania (grzmiąca sekcja, patroszące wiosła, growling z wysokości pięt) wymieszano tu umiejętnie i z odpowiednim wyczuciem ze skocznym momentami i na swój sposób przebojowym Death’n’Roll’em, co przyniosło jak dla mnie znakomity efekt końcowy. Muzyka Cumbeast posiada poza tym potężny Groove, który sprawia, że poszczególne wałki swym ciężarem niszczą obiekty i miażdżą kości. Posłuchajcie sobie takiego „Septic Zorro” czy „Guttural Jumanji”. Mimo całego ciężaru i brutalności tych wałków gwarantuję, że będziecie mięli banana na ryju. Bardzo fajny, pozytywnie brutalny materiał, że się tak wyrażę. Puszczam zatem oko do Fińskich muzyków i oczekuję na kolejny, równie przebojowy i bezkompromisowy krążek.

Hatzamoth

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.