SATANIKA „Total Inferno”

522559SATANIKA – „Total Inferno”
Osmose Productions 2015

„Total Inferno” to już czwarty, długogrający album Włoskiego trio Satanika i zarazem pierwszy, który dane mi było posłuchać. Zanim to uczyniłem, poszperałem trochę w archiwach i dowiedziałem się, że zespół istnieje od 2009 roku i przez 6 lat działalności dorobił się 12 różnych wydawnictw (w tym czterech pełnych longów), co daje, jak sami widzicie całkiem niezłą średnią. Zespół tworzą muzycy zaangażowani również w Massemord (Nor), Infektor, Handful of Hate, Lord Vampyr czy Nailed God, więc lipy być nie może, i rzeczywiście nie ma. Satanika gra bowiem zadziorny, jadowity Thrash/Death/Black Metal, który zdecydowanie może się podobać. Zróżnicowana sekcja, wycinające ciekawe riffy i dopracowane, stylowe solówki gitary i zawodowy, plujący jadem, chropowaty wokal. Niby nic nowego, ale ta płyta naprawdę żre. Raz słychać w muzyce Rzymian wyraźne inspiracje Venom czy Bulldozer, innym razem bliżej im do Slayer, Kreator czy Aura Noir a do tego potrafią dojebać konkretnym blastem, że aż szyby w oknach drżą. Kompozycje na płycie poukładane są tak, że te bardziej bezpośrednie przeplatane są z tymi dającymi odrobinę wytchnienia, dzięki czemu tego materiału po prostu dobrze się słucha. Utwory są zwarte, nie ma zbędnego pitolenia, więc nie ma także i nudy. Płyta może i niezbyt oryginalna, ale wciągająca, dobrze brzmiąca i z charakterem. Mnie to w zupełności wystarcza.

Hatzamoth

Advertisements

Możliwość komentowania jest wyłączona.