HEGEMOON/NEOHERESY „Bogobójca/Wyrocznia”

495577HEGEMOON/NEOHERESY – „Bogobójca/Wyrocznia” (Split Cd)
Hell is Here Production 2015

Kilka razy przesłuchałem ten split i stwierdziłem, że w zasadzie trudno o nim coś konkretnego napisać. Ukazał się i już. Album ten dzielą dwa bardzo dobrze znane w naszym podziemiu zespoły, jednak żaden z nich nie zaprezentował tu niczego, co urwałoby dyńkę przy samej dupie. Pierwsze cztery wałki to czas przeznaczony dla Hegemoon. Szybki, aczkolwiek nieco jednostajny Black Metal z jadowitymi, stosunkowo melodyjnymi wiosłami, wysuniętymi do przodu garami i klasycznym wokalem. Jest to granie, któremu praktycznie od zawsze hołduje Hegemoon, tyle że tym razem utwory te są wyjątkowo płaskie i brakuje im mocy. Zdecydowanie większe pierdolnięcie miał ich drugi album „Szaty Kłamstw”. Nie jest to totalna kiszka, jest to po prostu bardzo przeciętne, a myślę, że od tej hordy możemy już wymagać czegoś więcej niż odwalania pańszczyzny. Drugą część wypełnia muzyka Neoheresy, czyli nowe wcielenie projektu Hellveto. Muzycznie to w prostej linii kontynuacja tego, co tworzył ten zespół. Jest to zatem dobrze już znany konglomerat Pagan Black Metalu z elementami Neoclassical, Neofolk w gęstej, symfonicznej otoczce. Muzyka jest przestrzenna, ma swój charakterystyczny klimat, dobrze się jej słucha, jednak mnie osobiście nie rzuca na kolana. Myślę, że split ten kierowany jest głównie do najbardziej oddanych fanów obu zespołów i zapewne dlatego też ukazał się w ścisłym limicie 500 szt. Posłuchać można, żenady nie ma, ale opad szczęki, czy też niekontrolowany wzwód podczas obcowania z tym materiałem raczej nam nie grozi.

Hatzamoth

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.