RAVENTALE „Dark Substance of Dharma”

536561RAVENTALE – „Dark Substance of Dharma”
BadMoodMan Music 2015

Mam ogromny szacunek do tego jednoosobowego projektu muzycznego z Ukrainy. Od 10 lat Astaroth Merc (osoba odpowiedzialna za zespół) konsekwentnie i z uporem kroczy raz obraną drogą nie zważając na mody i przejściowe trendy. Najważniejsze jednak jest to, że jako muzyk cały czas podnosi swe umiejętności zarówno czysto techniczne, jak i kompozycyjno-aranżacyjne. „Dark Substance of Dharma” to już siódma, długogrająca płyta projektu, zawierająca 7 utworów (42 minuty) klimatycznego, emocjonalnego Black Metalu przesiąkniętego elementami Doom. Sekcja rytmiczna, jakby nieco wycofana nadaje równy rytm, jednak momentami potrafi ona nieco mocniej się rozpędzić pokazując pazury czy też uderzyć w bardziej subtelne, wręcz progresywne tony. Klimatyczne, hipnotyzujące riffy czarują słuchacza a zróżnicowane wokale przepełnione emocjami opowiadają mroczne historie nawiązujące do mitologii hinduskiej i tybetańskiej (w takich tematach bowiem obraca się tekstowo ta płyta). Duże wrażenie robią partie solowe gitary, która zapuszcza się w rejony progresywne, co zdecydowanie urozmaica ten materiał, dodaje mu świeżości i podkreśla w genialny sposób panującą tu atmosferę tajemniczości. Wszyscy, którzy lubią klimatyczne granie w stylu Drudkh, Thy Serpent, Skogen, ColdWorld czy wczesnej Katatonii, mogą w ciemno łykać „Dark Substance of Dharma”, a przy okazji proponuję zapoznać się także z wcześniejszymi dokonaniami Raventale, gdyż to naprawdę kawał dobrej, emocjonalnej, atmosferycznej muzy.

Hatzamoth

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.