INFATUATION OF DEATH „Code of Impiety”

601399INFATUATION OF DEATH – „Code of Impiety”
Defense Records/Mythrone Promotion 2016

Wreszcie, po latach oczekiwań Sosnowiecki Infatuation of Death ponownie zwarł swe szeregi i oddał w ręce zainteresowanych swój debiutancki album. Muzyka zespołu zawsze potrafiła konkretnie mnie sponiewierać i nie inaczej jest i tym razem. „Code of Impiety” to 10 celnie wyprowadzonych, bestialskich ciosów. Tu nie ma srania po krzakach. Ta płyta to prawie 35 minut piekielnego, bezkompromisowego, pierwotnego w swej formie, rozpierdalającego, brutalnego grania. To jest kurwa Death Metal !!!!!!!!!!!!
Agresja, zło i energia w swej pierwotnej formie, czyli elementy znane bardzo dobrze i bezpośrednio nawiązujące do wczesnych Death Metalowych płyt wydawanych na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Jak banalnie by to nie zabrzmiało w tej muzyce czuć Diabła i jego gorący, walący siarką oddech na karku. Skojarzenia?? Wczesny Sinister, Incantation, pierwsze płyty Deicide, Krisiun, jedynka Hate Eternal. Wystarczy, myślę zresztą, że każdy po odsłuchu tej płyty dorzuci tu jeszcze jakąś nazwę. Infatuation of Death dało mi na „Code of Impiety” dokładnie to, czego po nich oczekiwałem.  Doskonały w swej brutalności i przepięknie bezkompromisowy album, wielka szkoda, że po nagraniu tak dobrej płyty zespół ponownie przeszedł w stan spoczynku.

Hatzamoth

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.