REX SHACHATH „Revocation of the Blood Elect”

530020REX SHACHATH – „Revocation of the Blood Elect”
Great Dane Records 2015

Rex Shachath to piątka Angoli, która zebrała się w 2011 roku z postanowieniem kultywowania tradycji i rozprzestrzeniania po świecie Death Metalowej zgnilizny. Pierwsza wydana w 2012 roku Ep’ka „Sepulchral Torment” zawierała bardzo dobrą, Death Metalową mielonkę z pogranicza wczesnego Morbid Angel, Cannibal Corpse czy Immolation poprzetykaną tu i tam charakterystycznymi riffami a’la Bolt Thrower. Miażdżące gitary, potężna sekcja, zawodowy growling. Bardzo podobała mnie się ta płytka. Trzy lata później otrzymujemy od zespołu kolejną Ep’kę zatytłaną „Revocation of the Blood Elect” i mimo że założenia i poszczególne składowe są w zasadzie takie same (może odrobinkę więcej tu gniotących, wręcz doom metalowych riffów, ale to przecież nie problem) ,to materiał ten już nie „żre” tak, jak jego poprzednik. Dlaczego????  Wg mnie produkcję tą położyło zastosowane tu brzmienie. Podczas gdy „Sepulchral Torment” miało soczyste, dynamiczne, brutalne brzmienie z doskonałymi naturalnymi, organicznymi wręcz bębnami, to „Revocation of the Blood Elect” jest zdecydowanie bardziej „wyczyszczone” i plastikowe.  Brak tu tej brutalnej dynamiki, zniknął także gdzieś charakterystyczny dla pierwszego materiału groove. Gdyby na „Revocation…..” zastosować brzmienie z „Sepulchar….” to okazałoby się, że jest to równie dobry materiał, a tak „dupa w krzokach”. Ok, nie będę się już więcej pastwił nad tą płytką, zwłaszcza że tak, jak wspomniałem z wyjątkiem brzmienia to całkiem fajny materiał. Mam tylko nadzieję, że panowie na następnym wydawnictwie (może będzie to już tym razem pełny long) pójdą po rozum do głowy i zastosują odpowiednio mocne i wulgarne brzmienie, aby ich muzyka zyskała moc, a kompozycje ukazały swój duży potencjał, który niewątpliwie posiadają.

Hatzamoth

Możliwość komentowania jest wyłączona.