MANIPULATION – „Ecstasy”

529937MANIPULATION – „Ecstasy”
Satanath Records 2015

Z muzyką Manipulation zetknąłem się dopiero przy okazji trzeciej ich płyty zatytułowanej „Ecstasy”, wydanej w 2015 roku. Nie wiem, jak było wcześniej, ale wizja nowoczesnego Death Metalu, jaką usłyszałem na najnowszej ich produkcji, niestety mi nie odpowiada. Słychać, że chłopaki maja warsztat, sroce spod ogona nie wypadli, grali bowiem lub cały czas grają w takich zespołach jak Disloyal czy Empatic, ale niestety ta płyta to niewypał. Nie wiem, czy chcieli zagrać za bardzo „pod publiczkę”, czy też najzwyczajniej w świecie niepotrzebnie napierdolili tu zbyt dużo rzeczy, których nie potrafią zagrać, nie ważne. Sprawdziło się tu doskonale przysłowie, że nie da się ciągnąć kilku srok za ogon. Materiał nie trzyma się kupy, rozłazi się w różne strony, sprawia wrażenie, że jest złożony z przypadkowo klejonych motywów. Najczęściej mamy do czynienia z Death Metalem, który przeplatany jest słabej jakości Deathcore’m i mizernie zagranym Thrash’em. Kilka fajnych riffów można tu wyłowić, lecz niestety to zbyt mało, aby pociągnąć w górę całą płytę, a i gościnny udział Jacka Greckiego z Lost Soul (solówka w wałku „Sunset Over Vatican”) także niewiele wnosi. Brzmienie również jakoś mi nie leży, niby ładnie wszystko słychać, ale brakuje mi tu konkretnego pierdolnięcia, które potrafiłoby wyrwać słuchacza z buciorów, a to, co tu słychać jest raczej grzeczne, monotonne i lekko usypiające. Nie wiem do kogo kierowana jest „Ecstasy” i komu ją polecić?? Jak dla mnie jest to materiał zdecydowanie przeładowany i niespójny, uważam poza tym, że jak coś jest do wszystkiego, to tak naprawdę……….jest do niczego.

Hatzamoth

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.