R.O.D. „Death for All”

353068
R.O.D. – „Death for All”
Seven Gates of Hell 2012

R.O.D. to pięciu wkurwionych jegomości ze Świdnika, którzy w 2012 roku zaatakowali swym pierwszym, pełnym albumem o wdzięcznym tytule „Death for All”. Płytkę tę wypełnia niespełna 26 minut rasowego, korzennego, chropowatego, jadowitego Thrash Metalu.Sekcja rytmiczna napierdala niczym szybkostrzelny karabinek Uzi, zwalniając momentami jedynie po to, aby przeładować magazynek. Gitary kąsają energetycznymi, gęstymi, jadowitymi, ostrymi niczym brzytwa dziadunia riffami, dosadny, lekko rozwrzeszczany wokal dopełnia dzieła zniszczenia, z furią wykrzykując swe niezadowolenie, frustrację i gniew. Tu nie ma zmiłuj, „Death….” to bezkompromisowa, bezlitosna chłosta, w której nie ma miejsca na słodkie pitolenie, czy też wycieczki w stronę progresywnego męczenia buły, jest zwięźle i treściwie. Świetne, często nieźle pokręcone solówki i ciekawe rozwiązania aranżacyjne świadczą o wysokich umiejętnościach muzyków i naprawdę mogą robić wrażenie. Brzmienie idealnie dopasowane do tych agresywnych kompozycji jest czytelne, ale zarazem bardzo mocne. Nie ma tu mowy o sterylnym, plastikowym, czyszczonym do granic możliwości dźwięku, jest odpowiednia porcja gruzu, betonu i piachu, dzięki czemu materiał boleśnie kopie po zadkach. Doskonały debiut, czekam z niecierpliwością na kolejną produkcję Razor of Death, a wszystkim, którzy pragną posłuchać soczystego, mocarnego, powalającego THRASH METALU polecam „Death for All”.

Hatzamoth

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.