CHAOS MOON „Amissum”

535035CHAOS MOON – „Amissum” (Ep)
Independent 2015

Obłąkany, opętany, nawiedzony Black/Doom Metal, takie stwierdzenia cisną mi się na usta po wysłuchaniu ostatniego wydawnictwa Chaos Moon, 4-utworowej Ep’ki „Amissum” wydanej w 2015 roku. Hipnotyzujące gitary wypluwają z siebie zimne, mizantropijne riffy oplatające słuchacza niczym macki i wciągające go w głąb mrocznej otchłani sekcja rytmiczna dobiegająca jakby z piekielnych czeluści wybija rytm zakazanego rytuału, wokalista niczym kapłan prastarego, zapomnianego kultu przyzywa moce, które szybko przejmują nad nim kontrolę i z trzewi jego dobywają się dźwięki świadczące o cierpieniu i bólu graniczącym z ekstazą. Takie luźne skojarzenia pojawiały się w mojej mózgownicy podczas słuchania tego materiału. Atmosferę grozy, mroku i przygnębienia potęguje jeszcze miazmatyczne, duszne, przymglone brzmienie którym przyodziano ten materiał. Nie jest to łatwa w „spożywaniu” produkcja, trzeba się w nią odrobinkę dłużej wgryzać, gdyż za pierwszym podejściem może powodować lekki niesmak u mniej wprawionych słuchaczy, lecz gdy już rozsmakujemy się w tym daniu, to żremy na całego. Niewątpliwie nie każdemu nowa propozycja Chaos Moon będzie się podobać, jednak oddani wyznawcy plugastwa wszelakiego i rytualnej czerni powinni być zadowoleni.

Hatzamoth

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.