SPHERE „Mindless Mass”

515333
SPHERE – „Mindless Mass”

Deformeathing Production 2015

„Mindless Mass” to już trzeci album długogrający Sphere i generalnie w stosunku do poprzedniego „Homo Hereticus” niewiele się zmieniło. Panowie nadal mielą rasowy Death Metal skłaniający się raczej ku nowszym produkcjom niż śmierdzącej szczynami piwnicy.Całość brzmi mocno, gęsto, krwisto i selektywnie, przewijają się jednak także nawiązania do old shool’a. Death Metal made by Sphere jest brutalny, konkretny, dosadny, kiedy trzeba lekko zakręcony i pogmatwany kiedy wymaga tego sytuacja. Słychać, że materiał stworzyli bardzo sprawni technicznie muzycy z głowami pełnymi pomysłów i zapałem twórczym. Płytki słucha się bardzo dobrze a zawarte na niej wałki z pewnością znakomicie będą sprawdzały się na koncertach. Mam tylko jedno małe „ale”. Jak dla mnie ta płyta jest zdecydowanie za długa i niestety pod koniec zaczyna nużyć słuchacza. Zawarto na niej 14 utworów, przez co całość czasowo zamyka się w 50 minutach muzyki. Myślę, że idealnym rozwiązaniem było by pozbycie się dwóch-trzech wałków i zredukowanie czasu trwania do 38-40 minut. Cóż, zamysł twórców był inny i nie mnie wpierdalać się z buciorami tam gdzie nie powinienem, zresztą jedną mała wadę to ta płyta przecież może mieć….

Hatzamoth

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.