ONCE FLESH „Once Flesh”

537989ONCE FLESH – „Once Flesh” (Ep)
Independent 2015

Once Flesh to czwórka młodzieńców z Ohio w Stanach debiutująca w tym roku czteroutworową Ep’ką zatytułowaną prowokacyjnie „Once Flesh”. Materiał ten to niecałe 22 minuty technicznego, dosyć melodyjnego grania usytuowanego gdzieś na przecięciu Death Metalu i Deathcore’a. Nie da się nie zauważyć (usłyszeć), że bardzo modna to ostatnimi czasy mieszanka, z której w niektórych przypadkach wychodzi totalny kał. W tym przypadku na szczęście nie jest źle. Mocna, zróżnicowana sekcja rytmiczna potrafi momentami nieźle zamieszać, wioślarze wycinają ciekawe, techniczne riffy serwując także słuchaczowi bardzo dobre, płynące solówki,  z trzewi wokalisty dobywa się zarówno brutalny growling, jak i przepełniony agresją, jadowity scream. Instrumentalne, gitarowe miniatury urozmaicają materiał, który mam wrażenie doskonale balansuje pomiędzy brutalnością a melodyjnością kompozycji. Jest tu sporo Brutala ale także niemało melodyjnego pitolenia. Cóż, gaci sobie ze szczęścia nie ufajdałem słuchając „Once Flesh”, ale jak na debiutancki materiał jest nieźle, jeżeli tylko nie pójdą dalej drogą melodyjnej, do obrzygania słodkiej muzycznej papki dla mrocznych emo, to powinno być dobrze.

Hatzamoth

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.