MORTAL TORMENT „Cleaver Remption”

525959
MORTAL TORMENT – „Cleaver Redemption”

Gore House Productions 2015

Grecki Mortal Torment świętując 10-lecie swej działalności zaatakował drugim pełnoczasowym materiałem „Cleaver Redemption”. W ciągu tej dekady istnienia zespół wyraźnie doskonalił swoje umiejętności i obecnie może śmiało z podniesioną głową stawać w szranki z takimi bandami, jak Dying Feetus, Benighted, Defeated Sanity czy Aborted. Już nazwy zespołów, do jakich porównałem Mortal Torment mówią w zasadzie wszystko. „Cleaver Redemption” to patroszenie dźwiękiem z najwyższej półki. Niewiele jest miejsca na tej płycie, aby odetchnąć. Grecy non stop atakują szaleńczymi kanonadami blastów, świdrującymi, wwiercającymi się w czaszkę niczym tępe wiertła w beton, technicznymi riffami i mocarnym, niskim growlingiem przeplatanym ze „świńskimi” pomrukami. Nawet wolniejsze wałki, jak “Hymn To the Rotten”, gdzie zespół ukazuje swą mroczniejszą, niemal doom’ową stronę posiadają ogromny ciężar i gniotą niemiłosiernie, będąc jednocześnie doskonałym urozmaiceniem materiału. Mimo, że cholernie brutalny to stuff, to paradoksalnie słucha się go lekko i przyjemnie nie czując absolutnie zmęczenia. Materiał posiada ciężkie, potężne, monolityczne wręcz brzmienie, które dopełnia dzieła zniszczenia. Jak dla mnie to obok Dead Congregation zdecydowanie najlepszy Death Metalowy krążek, jaki wypluła z siebie grecka scena Anno Bastardi 2015.

Hatzamoth

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.