SATANIC WARMASTER „Fimbulwinter”

465829
SATANIC WARMASTER – „Fimbulwinter”

Werewolf Records 2014

Piąty album długogrający Satanic Warmaster, to cały czas ten sam surowy, furiacki, jadowity, opętany, grany na Fińską modłę Black Metal z radykalnym
przekazem. I BARDZO KURWA DOBRZE !!!!!!!!!!!Satanic Warmaster należy bowiem do grona zespołów (a właściwie jednoosobowych projektów), od których absolutnie nie wymagam kombinowania czy silenia się na wątpliwą oryginalność. Werwolf (człowiek-orkiestra w S.W.) ma napierdalać dla Sztana…….i napierdala aż drzazgi lecą a Rogaty z pewnością raduje się słysząc tą płytkę. Kto lubi zimny, obskurny Black Metal ten z lubością zatraci się w dźwiękach Satanic Warmaster, kto nie lubi, tego ta płyta nie przekona do zmiany stanowiska. Ja w każdym razie podpisuję się pod tym Diabelskim materiałem wszystkimi czterema kopytami.

Hatzamoth

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.