CATACOMBED „Cave Crypt”

520511
CATACOMBED – „Cave Crypt”

Independent (Digital) 2015

Ponownie pozycja dla skrajnych maniaków.
Tym razem dla słuchaczy spaczonych na punkcie wgniatającego w glebę, mrocznego Drone/Doom/Death Metalu, tę bowiem odmianę molestowania narządów słuchu  upodobał sobie francuski Catacombed. Tak na marginesie ciekawy to zespół. Wypuścił w tym roku w eter cztery albumy długogrające i trzy długie Ep’ki. Trudno mi stwierdzić, czy są to wyjątkowo płodni twórcy, czy po prostu cały czas graja praktycznie to samo (co w tym gatunku nie jest wcale niemożliwe), gdyż nie słyszałem innych ich produkcji, ale postaram się nadrobić zaległości i obiecuję niezwłocznie podzielić się moimi spostrzeżeniami z czytelnikami Temple of Chaos. „Cave Crypt” to pierwszy album projektu zawierający 5 długich, gniotących niemiłosiernie kompozycji. Walcowate tempa, transowe, hipnotyzujące riffy, niski, grobowy growling przesunięty do tyłu. Brzmienie „chropowate , muliste, zdołowane”, celowo „przybrudzone” i odrobinkę nieczytelne, co zdecydowanie przekłada się na atmosferę panującą na tej płycie, ciężką, duszną i mroczną. Słuchając tej produkcji wiemy już co czuje istota ludzka zapadająca się w śmierdzące rozkładem bagno, mająca świadomość, iż znikąd nie pojawi się pomocna dłoń. Ufff….ciężki to w odbiorze kawałek „metalowego chleba” przeznaczony wyłącznie dla oddanych wyznawców takiej sztuki, bo choć panowie swym walcem miażdżą zawodowo, to jak dla mnie na dłuższą metę jest to twórczość zdecydowanie zbyt nużąca.

Hatzamoth

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.