TARAN „Taran”

479832TARAN – „Taran”
Odium Records 2015

Wydane 11 lat temu demo zatytułowane „Storming the House of God” po prostu wbiło mnie w glebę. Rok później zespół potwierdził swoją pozycję doskonałym splitem z Moontower. Oczekiwałem z utęsknieniem kolejnych ciosów, a tymczasem………………….nastała długa cisza. 10 długich lat kazali mi czekać muzycy Taran na swój pierwszy pełnoczasowy album, ale wreszcie doczekałem się i prawdę powiedziawszy kurewsko się z tego cieszę. „Taran” to siedem szybkich, agresywnych wałków, które sieją totalne zniszczenie. Jadowite, cięte riffy, perkusyjne kanonady, doskonały, zróżnicowany wokal Armagog’a, który dołączył do zespołu wnosząc wiele świeżości. Tu nie bierze się jeńców, to nie jest materiał dla „smutnych małolatów” czy „cyber-wojowników”, tu się moi drodzy NAPIERDALA od początku do końca. Poziom jadu i agresji, który wręcz kipi z tej produkcji jest tak wysoki, że śmiało można by nim obdzielić kilka innych albumów. Niewątpliwie wpływ na to ma doskonała produkcja płyty a i mastering w Necromorbus Studio też dołożył swoje trzy grosze. W temacie bezkompromisowego, ortodoksyjnego Black Metalu, to zdecydowanie najlepszy jak na razie materiał, jaki w tym roku wypluła z siebie polska scena i prawdę powiedziawszy trudno będzie go zdetronizować. Porażający debiut!!!!!

Hatzamoth

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.