THE KILL „Kill Them…All”

479877THE KILL – „Kill Them…All”
Obscene Productions 2015

Łooooooooo, kurwa!!!!! Ależ ten materiał wali po galotach!!!!!!!!!! Australijskie trio na swoim drugim „dużym” albumie zafundowało nam prawie 27 minut rasowego, wysokooktanowego, klasycznego w swej formie Grind Core’a. Tu moi Państwo nie ma zmiłuj. Od samego początku jazda na pełnej piździe. Blast blasta blastem pogania, gitary wycinają jadowite, wściekłe, „znerwicowane” riffy, opętańczo histeryczne wokale dopełniają dzieła zniszczenia. Potworna siła uderzeniowa, brutalność i chirurgiczna wręcz precyzja wykonania, a do tego bardzo dobre, dynamiczne, lecz wcale nie sterylne brzmienie. Poziom wkurwienia i złości sięga na tej płycie zenitu. Nagromadzoną tu energią można by z powodzeniem obdzielić przynajmniej kilka płyt z tego gatunku. Poza autorskimi utworami znajdziemy tu także bardzo udane covery Regurgitate i Anthrax, no i oczywiście jak to bywa w przypadku kapel grindowych nie mogło zabraknąć odrobiny specyficznego poczucia humoru. Ta płytka ma jeszcze jedną zaletę-można doskonale oczyścić przy tej muzie swoje zwoje mózgowe ze złej karmy i naładować akumulatory do dalszego działania. MOC jest z The Kill……..niech The Kill będzie z nami.

Hatzamoth

Możliwość komentowania jest wyłączona.