DISFIGUREMENT OF FLESH „Herbarium with Grotesque Necrotic Malformations”

405509DISFIGUREMENT OF FLESH – „Herbarium with Grotesque Necrotic Malformations”
Death Metal Industry 2014

Ależ urosła w siłę scena rosyjska jeżeli chodzi o Brutal Death Metal!!! Disfigurement of Flesh to kolejny jej przedstawiciel, napierdalający Ultra Brutalny Slaming Death Metal, czyli to, co tygrysy lubią najbardziej. Nie ma co owijać w bawełnę, to nie jest płytka dla miętkim kutasem robionych małolatów i niezdecydowanych malkontentów. Takie granie albo się kocha i łyka bez popitki z całym dobrodziejstwem inwentarza, albo odrzuca w cholerę. Disfigurement of Flesh sieje bezlitosne spustoszenie, patroszy trzewia, miażdży jądra i gruchocze kościec. Hiper-blasty spadają na nasze głowy z silą młota pneumatycznego, bas rozpruwa ciało, gitary ćwiartują zmasakrowane truchło, a jakby tego było mało nagle nadjeżdża masywny 100-tonowy walec i powoli miażdży porozrzucane szczątki, które mieszają sie z wymiotami „pana kierowcy” (tak zobrazować można pokrótce to, co tworzy rosyjska maszyna do mielenia mięcha). Ekstremalna jest każda sekunda tej muzyki – kiedy zespół napierdala robi to na najwyższych obrotach, kiedy zwalnia wówczas gniecie niemiłosiernie. Umiejętności techniczne i aranżacyjne muzyków na bardzo wysokim poziomie, co przy tak intensywnej i „połamanej” muzyce nie może dziwić (gdyby było inaczej
była by z tego wielka kupa niestrawnych dźwięków). To, co wyrabia natomiast wokalista ze swoim gardłem przechodzi ludzkie pojecie – można to opisać
tylko jednym słowem – zezwierzęcenie (lub jak kto woli growling z wysokości pięt). Tak, jak to już w tej recenzji zaznaczyłem, to nie jest płyta dla każdego. Materiał kierowany jest zdecydowanie do fanów gatunku i zaprawionych w bojach Death-maniax. Jak dla mnie pyszne to danie, naprawdę palce lizać………..

Hatzamoth

Możliwość komentowania jest wyłączona.