TEMPLE OF BAAL „Verses of Fire”

386592TEMPLE OF BAAL – „Verses of Fire”
Agonia Records 2013

Temple of Baal to nazwa znana w metalowym podziemiu, zespół istnieje od 1998 roku i nagrał już 4 albumy długogrające. Pierwsze dwa krążki to dosyć ciekawy, aczkolwiek bardzo klasyczny w swej formie Black Metal, od trzeciego „longa” coś jednak drgnęło, zespół zaczął eksplorować w większym stopniu brutalniejsze formy przekazu, co zaaowocowało nagraniem zdecydowanie ciekawszego materiału. Na swej czwartej, tegorocznej płycie „Verses of Fire” francuzi konsekwentnie rozwijają styl zapoczątkowany na „Lightslaying Rituals” i trzeba uczciwie przyznać, że nagrali najlepszy jak dotąd krażek w swojej karierze. W dziesięciu zawartych na płycie hymnach ku czci „Rogatego” zespół wręcz gwałci nasze narządu słuchu intensywnością przekazu i bezkompromisowością formy. Szaleńcze blasty przeplatają się tu z marszowymi a czasem wręcz doom’owymi tempami, chropowate gitary wycinają intensywne, jadowite, powykręcane nierzadko riffy gitarowe a wynaturzony, ryczący wokal co rusz opluwa nas bluznierczymi frazami tekstów. Temple of Baal odważnie eksperymentuje z partiami instrumentalnymi, czystymi, zawodzącymi wokalizami i innymi „smaczkami”, lecz wszystko to jest niemal stopione w jedną całość z brutalnym rdzeniem twórczości francuzów. Rozbudowane struktury utworów i niebanalne aranżacje ukazują mistrzowski wręcz warsztat techniczny muzyków. Cholernie intensywne, zwarte brzmienie całości sprawia, że muzyka nasączona gęstym mrokiem wypływając z głosników otula wszystko wokól lepką mazią nieprzeniknionej czerni. Nad wszystkim unoszą się duszące opary chorych melodii przyprawionych odrobiną szaleństwa znaną choćby z płyt Arkhon Infaustus, Aosoth czy Deathspell Omega. Dzieła zniszczenia dokonuje doskonała, niebanalna, niepokojąca okładka albumu.

Hatzamoth

Możliwość komentowania jest wyłączona.